Kolejni znani dziennikarze, muzycy, naukowcy i politycy podpisują się pod apelem „STOP chamstwu w sieci”. We wtorek poparli go m.in. dziennikarze TVN Bogdan Rymanowski i Katarzyna Kolenda – Zaleska, a także filozof Tadeusz Gadacz, Jan Lityński i muzyk Tymon Tymański.
Czy odpowiada Ci poziom debaty publicznej w polskim internecie?
|
75 %
|
Zdecydowanie nie. Zbyt wiele jest w niej chamstwa
|
|
17 %
|
Musimy się jeszcze trochę nauczyć
|
|
4 %
|
Jest dobrze
|
|
4 %
|
Jest świetnie
|
"Wierzymy w wolność słowa, wierzymy w wolny internet, wierzymy w wartość starcia argumentów. Ale nie wierzymy, że musi to się odbywać tak brutalnie". Pod między innymi tym zdaniem do poniedziałku podpisało się kilkudziesięciu znanych i lubianych artystów i dziennikarzy. Ty też możesz dołączyć do grona przeciwników anonimowego opluwania i chamskich inwektyw.
>>> Tu znajdziesz pełną listę sygnatariuszy apelu
________________________________________________
>>> Więcej na ten temat w BLOGOSFERZE DZIENNIKA
Cóż z tego, że będZiemy utyskuwać nad chamstwem? Jak go wyplenić? Jakiś czas temu brałam udział w internetowej dyskusji o pośrednictwie w zakupie mieszkań. Oczywiście nie ujawniałm nazw biur ale podawałam przykłady. Któryś z agentów nieruchomości napisał tam straszne wulgarne brednie (pewnie skapnął się, że podałam przykład jego obsługi) o mnie podając moje imię, nazwisko i numer komórki! Zadzwoniłam natychmiast do administratorów ale okazało się, że mogą ten tekst zlikwidować dopiero po weekendzie. Wyobrażacie sobie, co przeżyłam? Dostałam kilkanaście tak wulgarnych smsów, ze chciałam już z tym biec na policję. Dziś żałuję, że tego nie zrobiłam. Od tamtej chwili nie dyskutuję, rzadko się odzywam na forach. A mieszkanie kupiłam. Bez pośredników.