Dziennik.pl logo
W sezonie letnim na polskim wybrzeżu coraz częściej można zauważyć foki szare wylegujące się na piasku lub odpoczywające tuż przy brzegu. Choć dla turystów to duża atrakcja, zbliżanie się do zwierzęcia może powodować silny stres. Dlatego fokę najlepiej obserwować z bezpiecznej odległości.

Dlaczego foki wychodzą na plaże?

Foki wychodzą na brzeg przede wszystkim po to, by odpocząć po pływaniu, ogrzać się na słońcu i nabrać sił. Na plaży można spotkać także młode osobniki oraz zwierzęta przechodzące wymianę sierści. Leżąca nieruchomo foka nie musi więc potrzebować pomocy - najczęściej jest to zupełnie naturalne zachowanie.

Najczęstszy błąd turystów

Spotkanie foki na plaży wzbudza duże zainteresowanie i często zachęca do podejścia bliżej lub zrobienia zdjęcia. Nie należy jednak dotykać zwierzęcia ani próbować zaganiać go do wody. Wystraszona foka traci potrzebną energię, a młode może zostać oddzielone od matki. Warto również unikać otaczania jej przez tłum i trzymać psy z dala od zwierzęcia.

Jak należy się zachować?

Specjaliści zalecają zachowanie co najmniej kilkudziesięciu metrów odstępu. Fokę należy pozostawić w spokoju – nie należy jej dotykać, oblewać wodą ani zaganiać do morza. Najlepiej spokojnie obserwować zwierzę z daleka i pozwolić mu odpoczywać. Psy znajdujące się w pobliżu foki należy bezwzględnie trzymać na smyczy.

Kiedy naprawdę potrzebna jest pomoc?

Pomoc jest potrzebna przede wszystkim wtedy, gdy foka jest ranna, zaplątała się w sieć, znalazła się w niebezpiecznym miejscu lub jest wyraźnie osłabiona i ma trudności z poruszaniem się. W takiej sytuacji warto powiadomić odpowiednie służby lub Błękitny Patrol WWF. Nie należy samodzielnie przenosić zwierzęcia - może to pogorszyć jego stan, a także grozić ugryzieniem.

Foki wracają do Bałtyku

Jeszcze kilka dekad temu foki szare należały do rzadkości w Bałtyku. Objęcie ich ochroną i poprawa stanu środowiska sprawiły jednak, że ich populacja zaczęła stopniowo się odbudowywać. Dziś foki coraz częściej wracają na bałtyckie wybrzeża, gdzie można je spotkać odpoczywające na plażach i piaszczystych łachach. Nadal jednak są to dzikie zwierzęta wymagające spokoju i odpowiednich warunków do życia.

Dlaczego nie wolno ich dokarmiać?

Dokarmianie fok może zaburzać ich naturalne nawyki i sprawić, że zaczną kojarzyć człowieka z łatwym dostępem do pożywienia. W efekcie częściej pojawiają się w pobliżu plaż i portów, gdzie są bardziej narażone na kolizje z łodziami, zaplątanie w sieci czy kontakt z ludźmi. Dlatego warto pozwolić im pozostać dzikimi zwierzętami i samodzielnie zdobywać pokarm.

Spotkanie, które warto zapamiętać

Spotkanie foki na polskim wybrzeżu może być wyjątkowym doświadczeniem, pod warunkiem że uszanujemy jej przestrzeń. Zachowanie bezpiecznej odległości i zapewnienie zwierzęciu spokoju pozwala mu odpocząć bez niepotrzebnego stresu. Warto pamiętać, że plaża jest również częścią naturalnego środowiska tych dzikich ssaków. Odpowiedzialne zachowanie pomaga chronić foki i sprawia, że także w przyszłości będziemy mogli obserwować je nad Bałtykiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj