Dziennik.pl logo
Wędkarz liczył na duży okaz, ale takiego giganta trudno było się spodziewać. Kim Anderson wyciągnął z jeziora Payette w Idaho potężną rybę ważącą niemal 20 kg. Mierząca około 112 cm palia jeziorowa okazała się nowym rekordem stanu.

Na haczyk chwyciła gigantyczna ryba

67-letni Kim Anderson ma duże doświadczenie w wędkarstwie, jednak ten połów zaskoczył nawet jego. Razem z Gregiem Ogdenem przyjechał z Richfield w stanie Utah nad Payette Lake w Idaho. Podróż z łodzią zajęła im około 12 godzin. Wędkarze liczyli przede wszystkim na duże palie jeziorowe - drapieżne ryby z rodziny łososiowatych, z których słynie Payette Lake. Już pierwszego wieczoru złowili kilka okazów ważących około 20 funtów. To jednak nie zaspokoiło ich ambicji. Następnego ranka postanowili spróbować szczęścia w innym miejscu, oddalonym o około milę. Jak się później okazało, była to bardzo dobra decyzja.

Ryba ważyła niemal 20 kilogramów

Za pomocą sonaru wędkarze dostrzegli duże ryby pływające w pobliżu dna. Łowili na głębokości około 60 stóp, czyli ponad 18 metrów. Najpierw duży okaz złapał Ogden, a chwilę później coś chwyciło również przynętę Andersona. Szybko stało się jasne, że na końcu jego zestawu znajduje się naprawdę potężna ryba. Ostatecznie w pobieraku znalazły się dwie ogromne palie. Okaz Ogdena ważył około 25 funtów, natomiast zdobycz Andersona aż 44 funty, czyli blisko 20 kg. Największe zaskoczenie przyniósł pomiar. Ryba Andersona miała 44 cale, czyli około 112 cm długości. Wynik okazał się lepszy od dotychczasowego rekordu Idaho w kategorii “catch-and-release".

Poprzedni rekord przetrwał tylko kilka miesięcy

Rekordy w Payette Lake padają ostatnio wyjątkowo często. Jeszcze 2 maja 2026 roku Dylan Smith z Idaho Falls złowił tam palię jeziorową mierzącą 43,25 cala, czyli około 110 cm. Okaz ustanowił wówczas rekord stanu w kategorii “złów i wypuść”. Smith nie utrzymał jednak pierwszego miejsca zbyt długo. Już w lipcu Anderson wyciągnął rybę o długości 44 cali, poprawiając poprzedni wynik o niespełna 2 cm. Idaho Fish and Game oficjalnie potwierdziło nowy rekord. To już trzecia rekordowa palia złowiona w Payette Lake w ciągu zaledwie dwóch lat.

Dlaczego w Payette Lake pływają tak wielkie ryby?

Palia jeziorowa (Salvelinus namaycush) to duża drapieżna ryba z rodziny łososiowatych, która najlepiej czuje się w zimnych i dobrze natlenionych wodach. Może żyć ponad 40 lat, osiągać ponad metr długości i ważyć więcej niż 22 kg. Do Payette Lake gatunek wprowadzono w 1955 roku. Jezioro szybko zasłynęło z dużych okazów, jednak z czasem palii zrobiło się tak wiele, że zaczęło brakować dla nich pożywienia. Specjaliści podjęli więc działania ograniczające liczbę mniejszych ryb. Kolejne rekordowe połowy wskazują, że w Payette Lake znów dorastają prawdziwe olbrzymy.

Rekordowy gigant wrócił do jeziora

Anderson początkowo nie zamierzał zgłaszać swojego połowu. Dopiero za namową syna i kolegi przesłał dokumentację do Idaho Fish and Game, które oficjalnie potwierdziło nowy rekord. Po zmierzeniu i zważeniu niemal 20-kilogramowa palia wróciła do jeziora. Niewykluczone, że w tych wodach żyją jeszcze większe osobniki, dlatego obecny wynik może nie utrzymać się długo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj