Dziennik.pl logo
Dziób przypominający kaczy, ogon podobny do bobrzego, składanie jaj, a u samców dodatkowo jadowite ostrogi. Dziobak sprawia wrażenie, jakby łączył cechy kilku zupełnie różnych zwierząt. Ten niezwykły ssak zamieszkujący Australię i Tasmanię zaskakuje jednak nie tylko wyglądem. Jego wyjątkowych zdolności jest znacznie więcej.

Dziobak jest ssakiem, ale składa jaja

Jedną z najbardziej niezwykłych cech dziobaka jest sposób rozmnażania. W przeciwieństwie do większości ssaków samica nie rodzi żywych młodych, lecz składa jaja. Dziobaki należą do stekowców – wyjątkowej grupy ssaków, do której zalicza się także kolczatki. Samica przygotowuje norę, gdzie składa zazwyczaj od jednego do trzech jaj, a następnie ogrzewa je własnym ciałem. Po około dziesięciu dniach wykluwają się maleńkie i bezbronne młode. Mimo składania jaj dziobak pozostaje pełnoprawnym ssakiem: jest stałocieplny, jego ciało pokrywa futro, a młode odżywiają się mlekiem matki.

Samica produkuje mleko, ale nie ma sutków

Tu pojawia się kolejna niezwykła cecha dziobaka. Samice wytwarzają mleko, ale nie mają sutków. Pokarm wydostaje się przez specjalne otwory w skórze, a następnie zbiera na jej powierzchni i sierści. Młode zlizują mleko bezpośrednio z ciała matki. To sposób karmienia zupełnie inny niż u większości ssaków, choć podobnie jak u nich mleko stanowi podstawę pożywienia młodych w pierwszym okresie życia.

Samce dziobaka mają jad

Niepozorny wygląd dziobaka potrafi zwieść. Dorosłe samce mają na tylnych łapach ostrogi połączone z gruczołami jadowymi. Broń ta może być wykorzystywana podczas walk z rywalami, zwłaszcza w okresie godowym. Dla zdrowego dorosłego człowieka jad dziobaka zwykle nie jest śmiertelny, może jednak wywołać dotkliwy ból i silny obrzęk. W przypadku mniejszych zwierząt konsekwencje mogą być znacznie groźniejsze. Jadowitość wśród ssaków występuje rzadko, dlatego ta niezwykła cecha dziobaka od lat fascynuje naukowców.

Dziobak potrafi „wyczuwać” prąd

Jeszcze bardziej zaskakujący jest sposób, w jaki dziobak zdobywa pożywienie. Pod wodą zamyka oczy, uszy i nozdrza, a mimo to bez trudu odnajduje larwy owadów, skorupiaki i inne drobne zwierzęta. Umożliwia mu to niezwykle czuły dziób wyposażony w elektroreceptory, które wykrywają słabe pola elektryczne powstające podczas pracy mięśni ofiary. Dzięki temu dziobak może skutecznie polować nawet w mętnej wodzie. Jego charakterystyczny dziób jest więc nie tylko osobliwą cechą wyglądu, ale także precyzyjnym narzędziem ułatwiającym zdobywanie pokarmu.

Gdzie żyją dziobaki?

Dziobaki żyją we wschodniej części Australii oraz na Tasmanii i są silnie związane ze środowiskiem wodnym. Można je spotkać przede wszystkim w rzekach, strumieniach i jeziorach. Doskonale pływają i nurkują w poszukiwaniu pożywienia, a na brzegach kopią nory zapewniające im schronienie. Gęste futro chroni je przed utratą ciepła w chłodnej wodzie, natomiast błony pławne między palcami ułatwiają sprawne pływanie.

Dziobak wciąż zaskakuje naukowców

Składanie jaj, karmienie młodych mlekiem mimo braku sutków, jadowite ostrogi i elektrolokacja czynią dziobaka jednym z najbardziej niezwykłych ssaków na świecie. Każda z tych cech jest efektem milionów lat ewolucji i pokazuje, jak różnorodna potrafi być natura. Nic więc dziwnego, że dziobak od lat pozostaje obiektem zainteresowania naukowców i fascynuje miłośników przyrody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj