wtorek  16 marca 2010 r.  Imieniny: Patryka, Reny, Zbigniewa
 
To view this object you need Flash
Poleć znajomemu
|
Umieść na Facebooku Dodaj do Blipa Dodaj do Twittera Wykop artykuł Dodaj dośledzika Wersja mobilna
|
Wydrukuj
|

e-mail: 

zabiorą zwierzęta ze stajni Kubasiewicza

Koniec koszmaru koni byłego radnego SLD

Zarobaczone, wygłodniałe, wyczerpane bólem i strachem. Tak wyglądały zwierzęta ze stadniny byłego radnego wojewódzkiego SLD, Krzysztofa Kubasiewicza. Ten nie czuł skruchy. Odpowiadał, że w innych stadninach konie mają podobnie. Gmina się z nim nie zgodziła i zabrała politykowi wszystkie zwierzęta.

To był przerażający widok. Kiedy obrońcy zwierząt weszli w piątek do Prądzewie k. Łęczycy (Łódzkie), przeżyli szok. "Zwierzęta od wielu miesięcy żyją w półmetrowych odchodach, bez ściółki i czystej wody do picia. Wszystkie konie są zarobaczone, mają wszy i grzybicę" - mówi inspektor Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance Krystyna Kukawska.

Od razu w piątek, w trybie natychmiastowym, Urząd Gminy w Łęczycy zdecydował o przejęciu dziesięciu koni. Trafiły one do Pogotowia i Straży dla Zwierząt w Trzciance. Dziś urzędnicy postanowili odebrać Kubasiewiczowi pozostałe 45 koni.

>>>Kancelaria prezydenta zajmie się koniem

Kubasiewicz nie wykazał skruchy. Próbował wykorzystać swoje stanowisko - jest szefem lokalnego Radia Parada - by "uciszyć" dziennikarzy. "Niech do mnie zadzwoni redaktor naczelny, bo ja jestem naczelnym Parady i tylko z naczelnymi rozmawiam. A nie z dziennikarzami" - mówił były radny wojewódzki SLD, biznesmen i kandydat do parlamentu z list Samoobrony.

Potem tłumaczył jeszcze, że jego koniom nie działa się krzywda. Próbował przekonać dziennikarzy, że zwierzęta w innych stadninach żyją w podobnych warunkach. Ale wiele z koni umierało w stadninie powolną śmiercią głodową. Wrastały im w pyski uprzęże, tzw. kantary, co praktycznie uniemożliwiało im jedzenie. Część źrebaków nadal ma je założone. Będzie je można zdjąć dopiero po uśpieniu zwierząt.

U odebranych już zwierząt rozpoczęto leczenie. Ale obrażenia fizyczne to nie wszystko. "Największym problemem jest ich stan psychiczny. Część z nich to konie zdziczałe. Są przerażone i boją się człowieka. Wymagają długotrwałej terapii, którą już rozpoczęliśmy. Obawiam się jednak, że w ich psychice zostaną trwałe ślady tego, co przeszły" - powiedziała Kukawska.

Podobne tematy:
Bieżące wydarzenia:
  • ( 71 )

    Według księdza 8-latek grzeszy onanizmem
    Ostatni wpis: wuw , 21:50 2010-03-16
    ale jaja gdzie można zamówić taki egzemplarz? ...
  • ( 38 )

    Tu powstanie polska elektrownia atomowa
    Ostatni wpis: edek 45 , 15:28 2010-03-16
    Gdybym miał kaczy mózg, to napewno Judymnie bym Cię zrozumał ---jak kaczka kaczkę. Dyskusja z Tobą to świetna zabawa. Powodzenia! ...
  • ( 31 )

    Ochroniarz odciął dłoń klientowi
    Ostatni wpis: do canadian-officer , 18:22 2010-03-16
    W Polsce nie ma prawdziwych ochraniarzy. Wystarczy przypomniec sobie pacyfikacje Kupieckich Domow Towarowych przeprowadzona na zlecenie Waltz'a. Jesli chodzi o Kanade, to tam jest podobnie. Przypomni ...
  • ( 27 )

    Żydzi blokują Erikę Steinbach
    Ostatni wpis: kasetka , 22:06 2010-03-16
    Slazacy zachowuja sie jak zydzi. Wszyscy powinni wiedzeic tylko o ich cierpieniu, tylko oni byli przesladowani i tylko oni sa ofiarami zlych polaczkow, ktorych z calej duszy nienawidza! Ale najwiecej ...
  • ( 23 )

    TVP skarży się na drogą misję w "Klanie"
    Ostatni wpis: Marek-Katowice , 18:46 2010-03-16
    Rzeczywiście, biedna telewizja. Więcej kontraktów gwiazdorskich z miernotami niech podpiszą, zaoszczędzą. ...