JOANNA MIZIOŁEK: W komentarzu dla "Dziennika" Monika Olejnik przedstawia fragment rozmowy z pana córkami na korytarzu TVN 24. "Mój tata nazywa się Roman Giertych" - powiedziała jedna z nich. "A gdzie twój tata pracuje" - pyta Olejnik. "W telewizji" - pada odpowiedź. "A od kiedy?" - dopytuje dziennikarka. "Od pół roku" - odpowiada dziewczynka. Dlaczego pana córka w ten sposób zareagowała na pytanie dziennikarki?ROMAN GIERTYCH: Jak to? Ja raczej zastanawiam się, dlaczego Monika Olejnik upublicznia rozmowy z moimi córkami. To mnie szokuje. jestem tym bardzo zdziwiony i obrażony na panią redaktor.
>>> „Mój tata Roman pracuje w telewizji" – przeczytaj tekst Moniki Olejnik
Jak pan myśli skąd w głowie pana córki zrodził się pomysł, że pracuje pan w telewizji? Dzieci zazwyczaj powtarzają to, co mówią rodzice w domu.
Nie będę komentował słów mojej córki. Jestem wściekły na panią redaktor Olejnik, że ma czelność upubliczniać rozmowę prywatną z moimi nieletnimi córkami. To jest wyjątkowa bezczelność z którą się jeszcze nie spotkałem, szczerze powiem.
Jak sądzisz, czy Roman Giertych steruje TVP kierowaną oficjalnie przez Piotra Farfała?
|
33 %
|
To jasne jak słońce
|
|
21 %
|
Może co najwyżej doradza...
|
|
38 %
|
Nie wydaje mi się, żeby Giertych miał wpływ na TVP
|
|
8 %
|
TVP jest w pełni niezależna
|
Na początku mówił pan, że nie ma pan nic wspólnego z Libertasem, ani z Ganleyem, ani z Piotrem Farfałem a tu pana córka na pytanie gdzie pan pracuje, odpowiada, że w telewizji i dodaje, że od pół roku, a to dziwnie zbiega się z momentem kiedy to Farfał objął stanowisko p.o. prezesa TV.
Na podstawie wypowiedzi mojej pięcioletniej córki wywodzić moje związki z prezesem Farfałem? To jest naprawdę wyjątkowa bezczelność. Szczerze mówiąc, nie czytałem tego komentarza, nie wiedziałem o nim, dopiero od pani się o tym dowiaduję, dlatego reaguje emocjonalnie, ale czegoś takiego jeszcze nie słyszałem.
Czy TVP wydaje Ci się politycznie podporządkowana partii Libertas?
|
64 %
|
Nie - zupełnie nie
|
|
0 %
|
Może widać lekką sympatię dla Libertas
|
|
14 %
|
Libertas jest tam nadreprezentowana
|
|
22 %
|
TVP po prostu realizuje zlecenia Libertas
|
Nie robił pan porannej prasówki?
Nie miałem pojęcia, że taki komentarz został opublikowany. Na pewno zadzwonię jeszcze do naczelnego "Dziennika", bo publikowanie tego typu bezczelnych komentarzy w oparciu o słowa moich dzieci, których nie miałem z kim zostawić i dlatego musiałem je przyprowadzić do telewizji uważam za wyjątkowo niestosowne.
>>> Takiej Moniki Olejnik nie zobaczysz w telewizji!
Nie myslcie, ze piekny Romus nie pozwie Olejnik do sadu, dlatego ze nie chce jej ogladac. Zawsze byl manipulatorem pierwsza klasa. Zarowno on, jak i jego malzonka, jako prawnicy swietnie wiedza, ze nie ma zadnych podstaw do wniesienia pozwu. Odpowiedzialnym za dziecko jest rodzic i jesli porzuca je na pastwe losu w korytarzach telewizji, by samemu blyszczec na ekranie, oszukujac kolejnych naiwnych, musi liczyc sie z tym, ze pociecha spotka tam kogos, kogo tatus nie lubi i z czyms sie wygada. Olejnik po raz kolejny obnazyla oblude Giertycha, a ze strzal byc celny, Romus zareagowal w taki sposob. Gdyby to byly zwykle "zmyslanki", jak chca niektore zony "kosmonautow" czy "tajnych agentow", to tylko by sie rozesmial. A swoja droga to pyszne, ze internauci-obroncy zasad moralnych to ci, ktorzy obrzucaja Olejnik stekiem obelg. To jest wlasnie moralnosc obludnikow i faryzeuszy.